W czym tata jest lepszy od mamy?

Tata – to brzmi dumnie. Podczas gdy większość obowiązków rodzicielskich nad nowonarodzonym dzieckiem przejmuje mama, tacie zostaje tylko radość z nowego tytułu. Jednak bycie tatą to nie tylko stan rzeczy ale również codzienna troska i opieka nad swoim dzieckiem. Nikt przecież nie powiedział, że męska strona nie może zająć się karmieniem niemowlaka albo jego przewijaniem. Przejmując część codziennych czynności, tata skutecznie odciąża mamę i nawiązuje silniejszą więź emocjonalną z maluchem.

Śpiewanie i czytanie niemowlakowi

Nie od dzisiaj wiadomo, że czytanie czy śpiewanie maluchowi wpływa pozytywnie na jego rozwój emocjonalny i intelektualny. Niemowlę zaznajamia się z głosem rodziców, ćwiczy uwagę i koncentrację i nawiązuje pierwszy kontakt z różnymi dźwiękami. Według najnowszych badań, duże znaczenie przy tych czynnościach ma rodzic. Okazuje się bowiem, ze mama śpiewa i czyta swojemu dziecku częściej niż tata, ale to właśnie on lepiej wpływa na zaangażowanie dziecka w wykonywane czynności. Maluch bardziej skupia uwagę na nim niż na mamie. Co ciekawe panowie, używają bardziej jakościowego języka niż mamy. Po prostu tata skupia się na jasnym i czytelnym przekazie treści a mamy mają często skłonność do nadmiernego egzaltowania uczuć i emocji.

Bardziej skupiony maluch ma większe szanse na szybszy rozwój umiejętności mówienia i posługiwania się większą ilością słów.

Codzienne rozmowy

Rodzice często nie zdają sobie sprawy, że dziecko słyszy wszystko co jego opiekunowie mówią, nawet jeśli tego nie rozumie. Dlatego też, codzienne, zwykłe rozmowy wzbogacają dziecko o nowe doświadczenia. Co więcej, to właśnie tata ma większy wpływ na rozwój dziecka niż mama. Okazuje się, że używanie przez panów bogatego słownictwa przy jednoczesnym kontakcie wzrokowym a także stosowaniem pauz w zdaniach, powoduje, że dziecko zaczyna rozumieć przerwy, które robi tata a co za tym idzie próbuje nawiązywać rozmowę w postaci prostego uśmiechu lub gaworzenia.

100% zaangażowania

Tata potrafi również być bardziej zaangażowany w zabawę z dzieckiem niż mama. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, mama myśli o kilku rzeczach na raz, np. czy maluchowi jest zimno, czy jest głodny, czy okryć go kocykiem, itp.  Taki stan rzeczy powoduje, że mamy nie skupiają całej uwagi na jednym, konkretnym zadaniu. W przeciwieństwie do płci pięknej, to panowie są bardziej zaangażowani w wykonywaną czynność. Według badań, okazuje się, że większość świeżo upieczonych tatusiów jest zadowolona z bycia ojcem. Co więcej, lubią spędzać czas z dzieckiem i uważają, że zaangażowanie taty w codzienne obowiązki i opiekę na swoją pociechą jest jak najbardziej wskazane.

Kołysanie do snu, śpiewanie rymowanek, tulenie czy noszenie to proste metody, które nie tylko odciążają mamę ale powiększają więź emocjonalną z maleństwem. Zaangażowanie obu rodziców to również istotny przykład dla dorastającego dziecka, które uczy się pozytywnych wzorców. Niestety wielu panów łatwo się zniechęca słysząc płacz niemowlaka, który nie może powiedzieć co mu dolega. Dochodzenie przyczyny okazuje się czasami bardziej męczące niż by się wydawało. Jednak warto pamiętać, że praktyka czyni mistrza i z biegiem czasu będziemy znać nasze maleństwo lepiej niż nas samych.